Zgrupowanie klasy 420 w Palamos

Dzisiaj warunki były bardzo trudne. W porywach dochodziło do 22 węzłów. Była dość duża fala. Dlatego że jest to nasze pierwsze zgrupowanie na 420, głównie trenowałyśmy stawianie łódki. Trening zaczęliśmy od wariantów. Na początku nie wiało dużo, ale z czasem siła wiatru wzrosła i miałyśmy coraz większe problemy z prowadzeniem łódki. Na pełnym nie stawiałyśmy spinakera, na ostrym ciągle luzowałyśmy grota i miałyśmy wyciągnięty miecz, co i tak nie dawało większych rezultatów. Wywróciłyśmy się 5 razy, ale pod koniec treningu radziłyśmy sobie nawet dobrze. Skończyłyśmy wyścig 3! Mimo tak ekstremalnych dla nas warunków, zostałyśmy na wodzie do końca. Po ciężkim treningu trenerzy zorganizowali nam bieganie. To dopiero drugi dzień, a my jesteśmy już wykończone.

Jula i Hania
POL 53600
ASa
 

 

Dodaj komentarz

Adres elektroniczny nie będzie publicznie widoczny.

*

*